Islamski bohater od wyrywania krzyży zmarł w agonii, a jego rodzina…

Albański muzułmanin Alem Kurti – człowiek, który podczas pogromu Serbów w Kosowie w marcu 2004 r. brutalnie zerwał i zrzucił na ziemię krzyż z cerkwi św. Eliasza w Podujevie, zmarł w ciężkich męczarniach – poinformował portal Srbijajavlja.

Fot. YT/FB

Koszmar bólu podczas agonii to nie wszystko. Najbliższą rodzinę Alema Kurti spotkała fala niespodziewanych chorób.

Serbowie, którzy doświadczyli islamskiej i zbrodniczej ręki Kurtiego, uznawanego przez islamistów za bohatera, uważają, że choroby jego najbliższych i drastyczna forma śmierci samego Kurtiego są karą Bożą.

Kurti był inicjatorem kilku pogromów etnicznych.

Lewacka UE i międzynarodowa opinia społeczna na cel brały jednak niemal wyłącznie Serbów, dlatego Europejczycy nie znają zbytnio tego zbrodniarza i jemu podobnych wyznawców Allaha, a z całej wojny z 1995 r. kazano ludziom zapamiętać jedynie twarz Radovana Karadžića…

Źródło: reporters.pl

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra