Partyjny fanatyk lamentuje i dzieli Polaków na zwykłych i „wyborców PiS”. Warzecha: Jest jak ideowi komuniści

Na „Salon24” pojawił się ciekawy wpis. Autor domaga się m.in. tego, by obywateli traktować „nie przedmiotowo”, „w szczególności wyborców PiS”. Czy on zdaje sobie sprawę, że dzieli Polaków bez pardonu na tych, których można traktować podmiotowo „normalnie” oraz „w szczególności”?

– Chciałbym je poznać [realne wyzwania i potrzeby rządu – red.] i myślę, że wielu wyborców PIS też. Zaakceptuję (czy mam wyjście?) zmianę na stanowisku premiera pod warunkiem, że powody i przyczyny zostaną rzetelnie i racjonalnie przedstawione. Nie życzę sobie wyjaśnień w stylu „tak, bo tak!„. Tak mógł robić Tusk i jego kamaryla. Inaczej zresztą nie potrafili. Od PIS oczekuję podmiotowego a nie przedmiotowego traktowania obywateli. W szczególności wyborców PIS – pisze „Stary Wrocek”.

Jak wynika z dalszej treści, autor stracił pracę w instytucji państwowej po tym, jak przyszedł członek z „namaszczenia” partii rządzących socjalistów.

– Tak się składa, że jestem z tych, którzy przeżyli a raczej nie przeżyli najazdu żołnierzy PIS na spółki z udziałem skarbu państwa. Pamiętam, jak na jednej z konferencji PIS, Prezes, pan Jarosław Kaczyński mówił mniej więcej tak o zmianach personalnych: „jeżeli ktoś jest uczciwy i kompetentny to nie należy się go pozbywać”. W moim przypadku nie było żadnych analiz uczciwości i/lub kompetencji. Było krótkie: do widzenia. Bez rozmowy i słowa wyjaśnienia. Bez pytania co robię i czemu to służy – czytamy na blogu użytkownika Stary Wrocek na portalu salon24.pl.

Całość trafnie podsumował Łukasz Warzecha. – Bardzo interesujący wpis, ale i porażający w pewnym sensie. Facet wyleciał z roboty za PiS, będąc sympatykiem tej formacji, tylko dlatego, że nie był „swój”, ale nadal kocha tę partię. Tak jak ideowi komuniści pozostawali wierni nawet po powrocie z Kołymy – napisał na Twitterze publicysta.

A tutaj pełen tekst Starego Wrocka na salon24.pl.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra