Według Stanisława Michalkiewicza Żydzi chcą nas ograbić, a PiS i groteskowa opozycja współpracują na szkodę Polski

W swoim felietonie „Polonia Amerykańska wyręcza Umiłowanych Przywódców” opublikowanym na portalu „Magna Polonia” Stanisław Michalkiewicz przypomniał o zagrożeniu ze strony uchwalonego przez amerykański senat Aktu 447 „na postawie którego rząd Stanów Zjednoczonych stworzyłby sobie podstawę prawna do wywierania na Polskę rozmaitych nacisków” w celu wymuszenia na Polsce przekazania majątku przejętego zgodnie z prawem na rzecz polskiego skarbu państwa po zmarłych obywatelach polskich pochodzenia żydowskiego, którzy nie zostawili spadkobierców.

Jarosław Roland Kruk, licencja: CC-BY-SA-3.0, Wikimedia Commons/Wiki (kolaż)

Jak przypomina Stanisław Michalkiewicz w „mediach głównego nurtu, zarówno pozostających w służbie obozu zdrady i zaprzaństwa, jak i pozostających w służbie obozu płomiennych dzierżawców monopolu na patriotyzm, zapanowała zmowa milczenia. Poza rozmową, jaką z Wojciechem Cejrowskim przeprowadził w rządowej telewizji pan red. Rachoń”.

Zdaniem Stanisława milczenie rządu i opozycji na ten temat pokazuje, że władza i opozycja „przy pozorach straszliwej wojny, jakie na użytej propagandy wytwarzają obydwa Obozy, w sprawach istotnych dla państwa i jego przyszłości, zachowują się one identycznie”. Między innymi wspólnie poparły inkorporacje Polski do Unii Europejskiej by podporządkować Europę Niemcom.

W swoim artykule Stanisław Michalkiewicz opisał historię przejmowania przez Żydów mienia w Polsce. Jak przypomina publicysta „po uchwaleniu przez Sejm ustawy o stosunku państwa do gmin wyznaniowych żydowskich, w której dokonany został na rzecz [nowo powołanych] 9 gmin żydowskich [nie mających żadnego związku z przedwojennymi gminami] w Polsce i na rzecz nowojorskiej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego transfer majątku w nieruchomościach, o szacunkowej wartości ok. 7 mld dolarów, ówczesny sekretarz Światowego Kongresu Żydów Izrael Singer, w kwietniu 1996 roku wystąpił wobec Polski z żądaniem zadośćuczynienia roszczeniom odnoszącym się do tzw. „mienia bezspadkowego”, (…). Wartość tego mienia szacowana jest na 60-65 mld dolarów”.

Jak przypomina Stanisław Michalkiewicz „„Mienie bezspadkowe” to takie, których właściciele zmarli nie pozostawiając ani testamentu, ani spadkobierców ustawowych. Zgodnie z wywodzącymi się jeszcze ze starożytnego prawa rzymskiego zasadami, mienie takie dziedziczy państwo, którego zmarły był obywatelem. Takie zasady obowiązują zarówno w Polsce, jak i w USA. Tymczasem wspomniany akt zmierza do zmuszenia Polski do odstąpienia od tej zasady i przekazania żydowskim organizacjom przemysłu holokaustu oraz Izraelowi, który w roku 2011, wespół z Agencją Żydowską, utworzył zespół HEART w celu „odzyskiwania mienia żydowskiego w Europie Środkowej” (…). 65 mld dolarów stanowi równowartość rocznego budżetu państwa polskiego, więc jest oczywiste, że Polska nie mogłaby (…) wygenerować takiej gotówki (…). Toteż ewentualna realizacja tych roszczeń musiałaby nastąpić w naturze, to znaczy – w nieruchomościach. To z kolei oznacza, że środowisko obdarowane takim majątkiem, dysponowałoby nim na terenie Polski, z dnia na dzień zyskując dominującą pozycję ekonomiczną, która natychmiast przełożyłaby się na dominującą pozycję społeczną i polityczną”.

Dla Stanisława Michalkiewicza promyczkiem nadziei w tej sprawie jest to, że „na szczęście w tej sprawie zabrali głos liczni przedstawiciele Polonii Amerykańskiej, którzy nie tylko rozpoczęli kampanie pisania listów do kongresmanów, w których autorzy – po pierwsze – wskazują, że USA próbują zmusić Polskę do odstąpienia od zasady obowiązującej przecież i na terenie Stanów Zjednoczonych, a po drugie – że tego rodzaju postępowanie byłoby może zrozumiałe wobec kraju wrogiego, ale jest absolutnie niezrozumiałe wobec państwa sojuszniczego, które w ramach NATO udostępnia Stanom Zjednoczonym swoje terytorium dla potrzeb globalnej rozgrywki USA z Rosją, ryzykując w razie czego zniszczenie tego terytorium ze wszystkim, co na nim jest”.

Jan Bodakowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra