Jonny Daniels stwierdził, że Grzegorz Braun jest Żydem. Reżyser neguje, że jest wielbłądem albo Eskimosem, i zachęca do dostarczenia dowodów na swoje rzekome semickie pochodzenie

Twitter Anna/Twitter Jan Mega (kolaż)

W artykule „Grzegorz Braun komentuje przeprosiny Jonny’ego Danielsa” opublikowanym na portalu PCh24 reżser filmów dokumentalnych Grzegorz Braun odniósł się do insynuacji Jonnego Danielsa, że jest Żydem, stwierdzając „nie podejmę tej konwencji”.

Zdaniem cytowanego przez PCh24 reżysera „to dosyć zabawne, że najwyraźniej Żydzi nie mają na mnie niczego „gorszego” niż tylko publicznie zrobić ze mnie Żyda. Może portal PCh24.pl ogłosiłby konkurs z nagrodami? Mogliby je otrzymać czytelnicy, którzy dostarczą redakcji jakąś próbkę moich żydowskich korzeni. Bardzo byłbym ciekaw, co z tego wyniknie”.

W rozmowie z PCh24 reżyser zadeklarował „nie będę nawet próbował odnaleźć się w sytuacji, w której ktoś ewidentnie wystawia zapotrzebowanie na to, bym się tłumaczył, że nie jestem wielbłądem ani Eskimosem. Tej konwencji nie podejmę”. Złośliwi mogli by zwrócić uwagę, że reżyser expressis verbis (dobitnie, bez osłonek) nie zanegował sugestii o żydowskim pochodzeniu.

Według Pch24 żydowskie pochodzenie Grzegorza Brauna sugerowano na antenie Radia Maryja, sugestia ta została „zresztą podparta potwierdzeniem ze strony ojca Tadeusza Rydzyka”. Żydowskie pochodzenie reżysera sugerowała też „publicystka tygodnika Plus Minus Irena Lasota (…) w tekście „Patriotyzm i DNA” (rp.pl, 24. 11. 2017)”.

Portal „W Polityce” w artykule „Jonny Daniels przeprasza Grzegorza Brauna za nazwanie go idiotą” poinformował, że bardzo wpływowy Żyd w polskiej polityce Jonny Daniels napisał na Twitterze: „Chciałbym publicznie przeprosić p. Grzegorza Brauna za nazwanie go idiotą. Nie wolno tak postępować. Wyzywanie ludzi, bo się z nimi nie zgadzamy, jest dziecinne. Moje przeprosiny nie są podyktowane faktem, że p. Braun jest Żydem, ale tym, że jest po prostu człowiekiem. Przepraszam!”

Jak wyjaśnia portal „W polityce” „szef Fundacji From The Depths, w dyskusji po oskarżeniach wobec Polski o tolerowanie „faszyzmu”, jaka rozpętała się po Marszu Niepodległości, nazwał skrajnych narodowców, takich jak ONR i kontrowersyjnego publicystę Grzegorza Brauna właśnie „idiotami””.

W obecnej sytuacji bezprzykładnego ataku Żydów na Polskę przykuwa w wpisie wpływowego w polskiej polityce Żyda, że Grzegorz Braun jest Żydem. Takie stwierdzenie w ustach antysemity krytykującego Grzegorza Brauna można było by uznać za głupie pomówienie, ale gdy Żyd dumny z bycia Żydem nazywa kogoś Żydem, jest to znaczące. Z drugiej jednak strony może być to złośliwa przewrotność sławnego Żyda, albo jakaś przypadkowa niezręczność stylistyczna.

W artykule „Żydowski łącznik. Doświadczony gracz. Sylwetka Jonny’ego Danielsa” opublikowanym na portalu „Niezależna” Wojciech Mucha opisał postać tego 31-letniego wpływowego w polskiej polityce Żyda.

Według Wojciecha Muchy w życiorysie Danielsa można przeczytać, że jest potomkiem „polsko-żydowskiej rodziny zamordowanej podczas Holocaustu. Urodził się w Londynie, wyemigrował do Izraela, tam służył w jednostce spadochroniarzy Sił Obronnych Izraela. Skończył w randze sierżanta. Z wojska trafił do Knesetu, był szefem sztabu wicemarszałka i doradcą wiceministra obrony i ambasadora Izraela w USA. Doradzał politykom z USA, Izraela i Europy, a „The Jerusalem Post” pisał o nim jako o „najbliższym Trumpa obywatelu Izraela”. Od początku stawiał na obecnego prezydenta USA jako zwycięzcę wyborów. Dbał o jego wizerunek m.in. w Izraelu”.

Według publicysty Niezależnej, Daniels „regularnie spotykał się z wicepremierem Morawieckim i jego otoczeniem. Nie ma dobrego zdania o Kancelarii Prezydenta, choć samego prezydenta – jak przekonuje – darzy szacunkiem. Wysoko ceni również Adama Bielana i Jana Dziedziczaka. W ostatnich tygodniach spotkał się także z Jarosławem Kaczyńskim”. „Jonny jest w doskonałych relacjach choćby z prezesem PLL LOT Rafałem Milczarskim”.

Jan Bodakowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra