Żebrowski broni Janusza Walusia i potępia „Wyborczą” za promowanie prawdziwego kryminalisty

W swoim jednym z wpisów na Facebooku Leszek Żebrowski pisząc o nieudanych staraniach o powrót do Polski Janusza Walusia, więzionego w RPA za zabicie komunistycznego oprawcy i terrorysty, zwrócił uwagę, że gdy Janusz Waluś jest dalej więziony co raduje lewice w Polsce, to ta sama lewica fetuje Nasierowskiego morderce „z niskich pobudek, w dodatku odchyleńca”.

Zdaniem Leszka Żebrowskiego „są różne powody odebrania komuś życia. Można zrobić to ze względów ideologicznych, np. ratując świat od zbrodniarza. Jeśli ktoś z założenia chce uciskać i mordować to kończąc jego żywot oddajesz tylko ludzkości przysługę”.

Jednak jak przypomina Leszek Zebrowski taka elementarna sprawiedliwość sprzeczna jest z tożsamością posłów Parlamentu Europejskiego którzy w ostatniej antypolskiej rezolucji potępili „środki represji i akty prześladowania politycznego ze strony władz Polski, wymierzone przeciwko komunistom, antyfaszystom i innym demokratom”.

W swoim wpisie Leszek Żebrowski przypomniał, że niedawno Gazeta Wyborcza na bohatera wyznaczyła JN. JN zdaniem historyka to „prymityw i zbrodniarz, który uczestniczył w zamordowaniu kobiety jest dzisiaj obrońcą konstytucji i demokracji! JN (…) to najogólniej rzecz mówiąc sodomita. Na włamanie poszedł ze swoim kochankiem. Zabili niewinną gosposię, bo nie chcieli świadków. Na nic to się stało. Trafili do więzienia. Tyle, że JN(…) został pisarzem i inna gnida czasów PRL-u (Roman Bratny) po jedenastu latach poręczyła za niego i typ wyszedł na wolność, by dzisiaj stać się gwiazdą mediów. Bo wiecie – nienawidzi Kaczyńskiego. Na tych kodziarskich spędach pojawia się z kartką ‚ja zwykły, szary człowiek’”.

Jan Bodakowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra