Zuckerberg zdradza, co wg serwisu jest „mową nienawiści”

Twitter Tururu

Dostaliście już bana na fejsie? Bo my nie raz 🙂 Podczas przesłuchania przez Kongres, Zuckerberg ujawnił, co wg administracji serwisu uznawane jest za „mowę nienawiści”. Nas to nie szokuje, ale niektórych może.

– Senatorowie dopytywali Zuckerberga o stosowane w firmie definicje internetowego hejtu i mowy nienawiści. Szef Facebooka przyznał, że nie ma ścisłej definicji tych pojęć i wszystko opiera się na wyczuciu administratorów serwisu – czytamy na innpoland.pl.

Czyli krótko mówiąc, administracja serwisu banuje wedle swojego uznania. Dlatego też odwoływanie się – pomijając fakt, że właściwie nic takiego na Facebooku nie istnienie – nie przyniosłoby żadnego efektu.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra