Skandal? Władze stolicy ustawiły na trasie Katyńskiego Marszu Cieni betonowe zapory

To dzieje się naprawdę. Władze stolicy ustawiły na trasie Katyńskiego Marszu Cieni betonowe zapory i kolejny raz pozwoliły na hinduistyczne święto holi na trasie przemarszu.

Obchodzony dziś Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, ogłoszony został w związku z tym, że 13 kwietnia 1943 roku Niemcy ujawnili publicznie zbrodnie katyńską dokonaną przez Rosjan w lesie niedaleko Smoleńska.

8 kwietnia z Muzeum Wojska Polskiego, Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem, przez Stare i Nowe Miasto, pod pomnik Pomordowanym Na Wschodzie, przeszedł Katyński Marsz Cieni. Jego Organizatorem była Grupa Historyczna Zgrupowanie „Radosław”, a patronem Instytut Pamięci Narodowej.

W marszu wzięło udział kilkuset rekonstruktorów w mundurach Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, Policji Państwowej, a także NKWD, ci ostatni odgrywali niewdzięczną rolę sowieckich konwojentów. Były też obecne rekonstruktorki i dzieci w ubraniach cywilnych z czasów II wojny światowej odgrywające role rodzin pomordowanych oficerów. I jak zwykle szokująco mała garstka warszawiaków. Zebrani oddali hołd pomordowanym przez Rosję sowiecką podczas II wojny światowej.

Ogromna liczba rekonstruktorów podczas marszu napawa dumą. Wstydem jednak jest to, że marsz nie przyciągnął młodych patriotów (narodowców z ONR, MW, RN, NOP, Endecji, wolnościowców z Wolność, czy sympatyków Kukiza). W Marszu nie było też widać działaczy Klubów Gazety Polskiej czy innych środowisk sympatyzujących PiS. Nie było też kibiców warszawskich klubów sportowych, ani harcerzy.

Na rogu Świętokrzyskiej i Nowego Światu idący w Katyńskim Marszu Cieni musieli się przeciskać między żółtymi betonowymi zaporami blokującymi środek drogi. Zapory ustawiło miasto stołeczne, czyli władze samorządowe pochodzące z PO. Film dokumentujący zapory sympatycy PO komentowali stwierdzeniem, że zapory ustawiono w ramach przeciwdziałania terroryzmowi. Można było by w to uwierzyć, gdyby nie to, że politycy PO wielokrotnie deklarowali chęć przyjmowania imigrantów do Polski i negowali związek między terroryzmem a imigrantami. Wiec trudno uwierzyć, że nagle tak by się zatroszczyli o bezpieczeństwo turystów akurat na Krakowskim Przedmieściu czy Nowym Świecie.

Kolejny raz na trasie Katyńskiego Marszu Cieni władze warszawy pozwoliły na organizacje hinduistycznego święta Holi. Nie dosyć, że kolorowy proszek skutecznie zasyfił wejście na Plac Zamkowy, to takie zabawy kolorowych imigrantów można organizować w innym miejscu i czasie niż uroczystości ku czci pomordowanych polskich bohaterów.

Tym razem organizatorzy hinduskiej imprezy nie będą mogli się tłumaczyć niewiedzą o Katyńskim Marszu Cieni, tak jak to robili po moim artykule w zeszłym roku. Rok temu gdy Katyński Marsz Cieni przechodził koło rozbawionej obsypanej kolorowymi proszkami grupy uczestników Holi zabawa przy ogłuszającym jazgocie hinduskiego disco trwała na całego. Kontrast między jazgotem rozbawionych imigrantów a Polakami oddającymi hołd męczennikom był wstrząsający. Rozbawieni imigranci pokazali jak odbiorą Polskę Polakom i jak nie będzie komu przeciwko temu zaprotestować.

Relacje z tego bulwersującego wydarzenia na swoim kanale You Tube zamieścił portal Wolność 24.

Wideo. Warszawa betonowymi zaporami blokuje Katyński Marsz Cieni. Przypadek?

https://www.youtube.com/watch?v=vYGsISd5Hqc

Jan Bodakowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra