Tak się w Polsce rozmawia z poszukiwaczami skarbów…

Ekipa urzędniczo-policyjno- archeologiczna, która stała za wprowadzeniem od 1 stycznia prawa, w którym niemal każdy pasjonata historii z wykrywaczem metalu traktowany jest jak przestępca, spotkała się w ministerstwie Kultury z przedstawicielami detektorystów (poszukiwaczy). Było podobno miło i dyplomatycznie, a obie strony obwieściły, że rozmawiają i radzą. Polskę obiegła chwilę później zgoła odmienna informacja od medialnej deklaracji, że trwają pogodne i owocne rozmowy, na których sama Katarzyna Zalesińska, dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków MKiDN stwierdziła (czego w deklaracjach po spotkaniu nie podkreślono), że nowe prawo to kwestia trzech lat (ale nie dodała wprost, że to już będzie po wyborach, więc rządzić będzie zapewne inna ekipa, więc wszystko patykiem po wodzie, za górami za lasami…).

Fot. za mojaslupca.pl

Tak czy siak, chwilę po komunikatach, że urzędnicy rozmawiają z przedstawicielami poszukiwaczy z Polskiego Związku Eksploratorów i innych organizacji wybranych na to spotkanie przez resort z sobie znanego klucza, media podały szybciutko coś zupełnie sprowadzającego na ziemię:

„Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Słupcy chcąc przeciwdziałać procederowi nielegalnego poszukiwania zabytków przygotowali prewencyjno-kontrolne działania polegające na ujawnianiu i zatrzymywaniu sprawców takich przestępstw” – informował serwis Twojaslupca.pl

O co chodziło? Ekipa policjantów gminnych z wydatnymi brzuchami ruszyła w teren szukać poszukiwaczy. Takowych nie znaleźli, ale strzelili sobie fotkę przy aucie, z mapą sztabową na masce i z jednym zdaje się szeryfem tej ekipy po cywilu. Całość wyglądała jak kadr z filmu „Ojciec Mateusz”, a żeby beczka żenady stała się pełna po brzegi, okazało się, że żadnego poszukiwacza nie złapano, wylegitymowano jakiś przygodnych spacerowiczów, ale akcję wspierała sama góra, ho go, więc i tak zaszczyt a komendzie… A wsparcia dostarczył m.in. Narodowy Instytut Dziedzictwa.

– Przed wyjazdem w teren policjanci uczestniczyli w odprawie szkoleniowej prowadzonej przez asp. sztab. Artura Kamińskiego przy udziale przedstawiciela NID z Warszawy Marcina Sabacińskiego oraz insp. Henryka Gabryelczyka z KWP w Poznaniu. Funkcjonariusze zostali zapoznani z tematyką ochrony dziedzictwa narodowego – poinformowała Twojaslupca.pl

A więc ten sam pan Sabaciński z NID, który rozmawiał przed chwilą z poszukiwaczami w ministerstwie na spotkaniu roztaczającym wizję zmiany prawa pro-poszukiwawczą (ile razy już to było grane?) w tym samym czasie szkoli policjantów jak łapać… poszukiwaczy. Ten sam gość! A więc kierunek urzędników jest jasny. Łapać przestępców, a tymi dla nich są poszukiwacze bez pozwoleń WKZ, a więc około… 100 tysięcy Polaków (bo nie oszukujmy się, nawet 1 proc. poszukiwaczy z pozwoleniami WKZ i tak piszczy czasami poza obszarem, na który ma zgodę, a jeśli są tacy, którzy tego nie robią, to nie jest to nie więcej niż ułamek procenta).

Dla przypomnienia: Od 2018 r. poszukiwanie zabytków z wykrywaczem bez opłaty skarbowej 82 zł i decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, nawet płytko, nawet krótko, nawet na własnej działce, to już nie wykroczenie, a przestępstwo!

Ale rozmowy trwają, a właściwie zaczęły się po tym, jak prawo uznało poszukiwaczy za kryminalistów, a tuż po pierwszym spotkaniu wysłano kolejne patrole na pola. Póki co, taki efekt ministerialnych konwersacji przy kawie…

Daria „Tatou” Przeworska

Źródło: twojaslupca.pl/przeciw-nielegalnemu-poszukiwaniu-zabytkow/

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra