To wkurzyło lewaków! (fotorelacja Bodakowskiego z Bożego Ciała)

Jak co roku procesje Bożego Ciała wywołują irytacje lewaków. A to jakiś frustrat usiłuje kolejny raz zakłócić swoim artystycznym happeningiem katolicką procesje, inny wnuczek stalinowskiego oprawcy wyraża swoją irytacje z zablokowanej ulicy, a to brzydula prezentuje swoje wątpliwe uroki opisując je jako „boże ciało”.

Na chwałę Bogu i pohybel lewakom co roku odbyły się procesje Bożego Ciała. Jedna z nich przeszła przez przedmieścia Warszawy w Falenicy. Choć jak co roku ołtarze na drodze procesji nie zachwycały, to cieszyła duża frekwencja parafian. Monstrancje z ciałem Jezusa Chrystusa nieśli księża z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa i mieszkający w parafii księża jezuici.

W opublikowanym na stronie portalu Opoka fragmentu książki ks. prof. Dariusza Kwiatkowskiego „Zaczerpnąć ze źródła wody życia. W świecie liturgicznych znaków” można się dowiedzieć się, że „procesja jest religijnym rytem o znaczeniu uniwersalnym. Znak procesji, czyli wspólnego marszu, wędrowania doskonale symbolizuje historię ludzkości. Często ludzkie życie porównuje się do wędrówki, która ma swój początek, drogę do przebycia i określony cel do osiągnięcia. Stąd we wszystkich religiach i kulturach procesja przypomina człowiekowi tę fundamentalną prawdę. Człowiek został stworzony, by wędrować. Tylko będąc w działaniu, w ruchu może zrealizować wyznaczone cele i marzenia. Życie jest rzeczywistością dynamiczną, domagającą się nieustannego ruchu, ciągłego marszu, który zatrzymuje dopiero śmierć”.

Jak przypomina ks. prof. Dariusz Kwiatkowski „w procesji nie może być mowy o przypadku. Wspólne wędrowanie poprzedzone jest przygotowaniem. Najpierw, w określonym miejscu gromadzi się wspólnota i tworzy się zgromadzenie liturgiczne. Następnie w ustalonym porządku i według ściśle określonego planu odbywa się procesja, która udaje się do wcześniej wyznaczonego celu. Trasa procesji przebiega przez miejsca związane z codziennym życiem człowieka, czyli przez place i ulice miasta czy wioski. Taki przebieg procesji ma znaczenie teologiczne, ponieważ przypomina człowiekowi, że tu na ziemi jest tylko pielgrzymem, że jego życie ma określony początek i koniec. Idąc powoli w procesji jej uczestnicy modlą się, czyli wielbią, dziękują, przepraszają i proszą. Różne rodzaje modlitwy wyraźnie odnoszą się do różnych sytuacji w życiu człowieka, gdzie jest miejsce na radość i łzy, na sukcesy i porażki”.

Zdaniem księdza profesora „organizując procesje człowiek wierzący wyrażał swoją wiarę a także szukał pomocy Boga oraz wstawiennictwa i opieki Maryi i świętych. Zwykle w procesjach noszono różne obrazy, przedstawienia lub znaki wskazujące na obecność Boga lub poszczególnych świętych. Na swoim ziemskim szlaku człowiek nie wędruje sam. Towarzyszy mu nieustanna obecność Boga i wstawiennictwo świętych”.

Według księdza profesora „kroczenie w procesji nie oznacza zwykłego chodzenia, biegania czy maszerowania. Kroczyć oznacza iść w sposób pełen umiaru, opanowania, zachowując przy tym postawę skromną i wyprostowaną. Kroczyć należy z uwagą i zachowując odpowiednie tempo, które nie może być ani biegiem, ani ślamazarnym wleczeniem się”.

Jak przypomina ksiądz profesor „podczas liturgii każde poruszanie się, a zwłaszcza przemieszczanie się powinno być godne i zdyscyplinowane. Dotyczy to także procesji. Procesja liturgiczna jest przemieszczaniem się wiernych w modlitwie z jednego miejsca na inne. Jest także aktem czci i uwielbienia Boga. Każda procesja przypomina wierzącym, że są ludem pielgrzymującym do Niebieskiego Jeruzalem, czyli do domu Ojca. Można powiedzieć, że procesja ukazuje życie człowieka jako wędrowanie do wieczności. Człowiek przyjmując chrzest rozpoczyna wędrowanie przez życie, które jest nieustannym wędrowaniem do nieba”

Jan Bodakowski

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra