Rosyjscy marynarze i „zabawa” w duszenie Jana Pawła II

Dwaj marynarze-kadeci z Rosji, którzy pod koniec maja żaglowcem dobili do brzegu w Świnoujściu, sprofanowali znajdujące się w pobliżu morza popiersie Jana Pawła II.

Jak poinformował serwis wPrawo.pl „Za swój haniebny czyn ponieśli poważne konsekwencje. Ostatecznie nie ukarali ich Polacy, ale… sami Rosjanie.”

„Pod koniec maja w Internecie pojawiło się zdjęcie, na którym widać jak rosyjski marynarz, z jednego z największych żaglowców na świecie Kruzensztern, chwyta za szyję popiersie Jana Pawła II. Marynarz chwycił w taki sposób jak dusi się ofiary. Na portalu społecznościowym zdjęcie opublikował sam antybohater wydarzenia. Do zdjęcia załączył podpis: „Ruscy nie potrafią, tak?””

– informował serwis.

Rosja nie pozwala na wybryki, chyba, że te, są na rozkaz. Tu rozkazu nie było. Marynarze ponieśli konsekwencje.

„Następnego dnia, na portalu iswinoujscie.pl opublikowano przeprosiny od kapitana statku. Niesmak pozostał. Jak donosi portal wpolityce.pl, marynarz widoczny na zdjęciu oraz ten, który robił za fotografa, ponieśli poważne konsekwencje. Zostali wyrzuceni z pokładu na ląd na Wyspach Owczych, a ostatecznie zostali wyrzuceni z akademii morskiej w Astrachaniu”

– czytamy na wPrawo.pl

RW/wPrawo.pl/wPolityce.pl

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Najpopularniejsze

Wszystkie prawa zastrzeżone. Możesz udostępniać treści portalu Lewy.pl w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie treści w części lub całości przez inne redakcje oraz serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Copyright © 2017 Fundacja Edukacja przez Media

Góra